dodatek: Analogowe sosny

Tak jak się wcześniej odgrażałam, druga porcja fotek z upiornego lasu właśnie się wywołała, niechaj więc też tu zawisną – choć bardziej dla kronikarskiego porządku, bo nie są to jakieś przełomowe ujęcia. Ot, kolejny rzut oka na Tańczące Sosny.

Widać było, że Ona tu rządzi.

Widać było, że Ona tu rządzi.

F1040004

F1040005

F1040006

F1040007

F1040008

F1040009

F1040011

Żywa i nieżywa zarazem.

Żywa i nieżywa zarazem.

Ha! No i w końcu mi przeskoczyły kółka zębate i skojarzyłam, skąd to wywołujące dreszcze wrażenie – no przecież te drzewa przypominają na całego hatifnaty :P

3 Comments

Dodaj komentarz